Sesja w łubinach

Nawet nie przypuszczałam, że takie piękne miejsce można znaleźć o pięć minut drogi od mojego studia. Niewielkie poletko łubinów, praktycznie niewidoczne od strony drogi tak sobie stoi i czeka na piękne baśniowe kardry.

Sesja w chabrach

Są takie plenery, które większość fotografów chce mieć w swoim portfolio. Wraz z nadejściem maja – jest to rzepak, czerwiec to maki i… właśnie chabry. Piękne błękitne drobne kropeczki w morzu zieleni. Przedstawiam Wam efekty sesji Magdy i Gabrysi w chabrach.